Jeden numer, jeden plik
Każde pole z numerem to osobny plik, także druga strona ramy (5B).
Numery idą ścianami, na każdej od lewej, w kolumnie od góry.
SEG (silicone edge graphics) to nadruk na tkaninie z silikonową gumką, napinanej w aluminiowej ramie. Drukujemy ją sublimacyjnie, dlatego obowiązują inne zasady niż przy banerze czy ulotce. Najpierw dziewięć zasad w obrazkach, pod nimi szczegóły.
Specyfikacja Twojego stoiska ma pierwszeństwo przed tą stroną. Wymiary, numery pól i gotowe nazwy plików znajdziesz w specyfikacji projektu, którą od nas dostajesz.
To wiedza podstawowa i powinna Ci wystarczyć.
Chcesz wiedzieć więcej? Każda karta prowadzi do szczegółów niżej.
Każde pole z numerem to osobny plik, także druga strona ramy (5B).
Numery idą ścianami, na każdej od lewej, w kolumnie od góry.
Numer, nazwa projektu i wymiar widoczny.
Gotowe nazwy są w tabeli specyfikacji.
Plik jest większy od grafiki widocznej o 2 cm z każdej strony.
Bez spadu na brzegu tkaniny zostaje biały pasek.
Spad na styku dwóch ram to dalszy ciąg obrazu z sąsiedniej ramy.
Najłatwiej zaprojektować całą ścianę, a potem podzielić ją na pliki.
Między ramami zostaje wąska szczelina.
Logo, hasło i telefon zostaw w całości po jednej stronie.
Drobne wzory przez łączenie po montażu nie trafiają w siebie.
Zdjęcia i duże plamy koloru przechodzą bez kłopotu.
Na kolejnych targach układ bywa inny.
Wtedy wymieniasz jedną grafikę, a nie cały projekt.
Światło idzie od krawędzi ramy, środek jest ciemniejszy.
Logo przesuń w bok, gładką plamę ożyw szumem.
Biały tekst na ciemnym tle pokaż nam przed drukiem.
PDF (wektory zostają) albo spłaszczony TIFF.
CMYK z profilem Fogra39, teksty w krzywych, przezroczystości spłaszczone.
Rozdzielczość liczysz dla jednego pola, z tabeli.

Tu są szczegóły i powody każdej zasady.
Do przygotowania plików wystarczą podstawy powyżej.
Spad chowa się w rowku ramy razem z silikonową gumką. Dlatego plik jest większy niż grafika widoczna. Sama grafika widoczna kończy się na krawędzi ramy.
Ściana nie jest jedną płaszczyzną. Składamy ją z ram o szerokościach 100, 150 i 200 cm oraz wysokościach 250 lub 300 cm, a każda rama to osobna tkanina i osobny plik. Najwygodniej zaprojektować całą ścianę naraz, a potem podzielić ją na pliki po granicach pól ze specyfikacji. Na styku dwóch ram spad to dalszy ciąg obrazu z sąsiedniej ramy. Na styku dwóch ram grafika może przesunąć się o około 2 mm. Na zdjęciu tego nie widać. Na literze wysokości 2 cm to już dużo.
Zanim otworzysz program, sprawdź w specyfikacji stoiska: rozkład ścian, wymiar każdego pola, podświetlenie i to, gdzie biegną łączenia ram. Każde pole z numerem to osobny plik, także druga strona ramy (B). Numer pola z naszej specyfikacji wpisz na początku nazwy pliku. Nie przenoś wymiarów z poprzedniego stoiska, nawet jeśli układ wygląda podobnie.
Które pola mają LED, widzisz w tabeli ścian. Pole bez podświetlenia projektujesz jak zwykły nośnik reklamowy i te zasady Cię nie dotyczą.
Biały tekst na ciemnym tle podświetlanym traci kontrast. Ten przypadek zawsze skonsultuj z nami przed drukiem, podpowiemy sprawdzone ustawienia dla konkretnej tkaniny.
Punkt startowy: 1 cm wysokości litery na metr odległości czytania, dla prostych krojów i mocnego kontrastu. Wysokości liczysz na gotowej ścianie, nie w pliku pomniejszonym do A4.
Pilnuj kontrastu: szary tekst na białym tle wygląda elegancko na monitorze, a z pięciu metrów na hali jest nieczytelny. Szybki test: wydrukuj projekt pomniejszony na A3 i obejrzyj go z odległości pomniejszonej w tej samej skali. Makieta 1:10 oglądana z pół metra odpowiada ścianie widzianej z pięciu metrów.
Przejdź listę po kolei. Jeśli choć jeden punkt jest na nie, popraw plik przed wysłaniem. Każdy z tych punktów zatrzymany tutaj to dzień oszczędzonego opóźnienia.
Sześć błędów, które kosztują minimum dzień opóźnienia każdy. Wszystkie wychwycisz kontrolą pliku powyżej.
Objaw: Białe paski na krawędziach tkaniny po naciągnięciu na ramę. Ratunek: Rozszerz obszar roboczy o 2 cm z każdej strony i pociągnij tło do samej krawędzi spadu.
Objaw: Zielenie i błękity na druku brudne, całość bledsza niż na monitorze. Ratunek: Pracuj w CMYK od początku, z profilem Fogra39 i włączonym podglądem soft proof.
Objaw: Drukarnia otwiera plik, system podstawia inny font i tekst się rozjeżdża. Ratunek: W finalnym PDF wszystkie teksty na krzywe. Kopia AI z żywymi fontami zostaje jako źródło do korekt.
Objaw: Po montażu logo ma w połowie przesunięcie, jakby przycięte nożyczkami. Ratunek: Przesuń logo w głąb jednego modułu, minimum 5 cm od linii podziału.
Objaw: Zdjęcie z internetu na ścianie 3 m widać jako piksele. Ratunek: Policz piksele z wymiaru: ściana 3 m przy 100 DPI potrzebuje około 12 tysięcy pikseli szerokości. Wersja webowa nigdy tego nie ma, proś o oryginał.
Objaw: Neonowy róż albo zieleń z brandbooka wychodzi na druku blado. Ratunek: CMYK fizycznie nie oddaje neonów. Uprzedź klienta przed projektowaniem i ustal najbliższy możliwy kolor, najlepiej na próbce z docelowej tkaniny.
Nie ma głupich pytań, są drogie poprawki. Napisz, które pole projektujesz i co Cię niepokoi. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.